Przeżyłam prawie to ,o czym przeczytałam powyżej. Nie da się opisać tego, co czuje człowiek chory na depresję.
Jest jakby za szybą, nie jest w stanie interesować się światem, po prostu nie ma siły. Wszystko tak strasznie boli w środku, cały czas stają przed oczami tragedie sprzed lat, tylko wyolbrzymione tysiąckrotnie.
Najmniejszy nieprzyjazny gest ze strony innych jest odczuwany jak największa zniewaga. U kogo wówczas szukamy pomocy?
U osoby, którą kochamy, chociaż najczęściej to właśnie ona jest przyczyną naszej choroby. Wybaczamy jej to, że nas tak zraniła i biegniemy po pomoc, licząc na to, że wyciągnie do nas rękę i naprawi zło.
Jednak stajemy pod drzwiami ukochanej osoby i okazuje się, że są dla nas zamknięte, że nie chce rozmawiać, że w zasadzie to nie jej sprawa. I znowu zostajemy sami, a wokół tylko ból i rozpacz…
To najtrudniejszy moment. Wtedy nie myślimy o przebaczeniu, myślimy czego się uchwycić, żeby znaleźć nowy cel w życiu, żeby mieć po co żyć i nie popełnić samobójstwa.
Ja w takim krytycznym momencie powtórzyłam słowa słynnej bohaterki Scarlett O’Hara:”pomyślę o tym jutro”. Może to głupie, ale te słowa uratowały mi życie.

Tags: , , , , , ,

Leave a Reply

You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>